Muzyka reggae narodziła się na Jamajce, a jej motyw przewodni stanowiły opowieści o Afryce. Brzmienie w reggae zawsze miało więc zarówno aspekt estetyczny jak i kulturowy.
Reggae to muzyka walki za pomocą miłości i prawdy oraz nadziei w ostateczny triumf dobra, wyraża wiarę w przezwyciężanie własnych słabości w drodze do osiągnięcia jedności serca i umysłu, aby unieść się ponad marność ziemskiej rzeczywistości. Reggae w jamajskim slangu to ‘patois’. Termin, który oznacza coś bardzo ubogiego, dzikiego, ale jednocześnie godnego, dumnego i wolnego. Reggae stało się medium dla ideologii Rastafarian, którzy głoszą równość wszystkich ludzi, zniesienie wszelkich form zniewolenia człowieka, wyznają życie w braterskiej wspólnocie i pokoju. Rastafarianie noszą bardzo charakterystyczny look. Długie, skręcone w wąskie pasma włosy, tzw. dreadloki, a ich ubranie utrzymane jest w trzech kolorach – czerwonym, żółtym i zielonym. Ruch Rastafari zdobył wielką popularność i tłum wyznawców za sprawą charyzmatycznego muzyka i poety reggae, Boba Marleya, nazywanego prorokiem rasta. Wyróżniającą cechą muzyki reggae jest wielokrotne wykorzystywanie przez wokalistów jednego rytmu, na którym powstaje bardzo wiele wersji wokalnych piosenki. Schyłek lat 70. przynosi powiew świeżości w muzyce jamajskiej oraz światowej muzyce elektronicznej. King Tubby tworzy dub – technikę przetwarzania utworów muzycznych, pochodzących najczęściej z gatunku reggae, eksponującą szczególnie sekcję rytmiczną (bębny, bas). Do Polski muzyka reggae przybyła na przełomie lat 70. i 80. XX wieku. Punkowa Brygada Kryzys była pierwszą formacją, która wykorzystała jamajskie rytmy w swoich kompozycjach. Dzięki polskim tekstom i poruszanym w nich aktualnym tematom, z którymi chętnie identyfikowali się młodzi ludzie zbuntowani przeciwko zastanemu niesprawiedliwemu i opresyjnemu porządkowi rzeczy, reggae zaczęło odnosić ogromne sukcesy.



